„W RAY MI DAJ” – NASZE PIERWSZE GB W RAY CLUB
Tej nocy piętro w Ray Club było szczególnie okupowane przez singli – nic dziwnego, w końcu to Gang-Bang. Minęła 23:00, zrelaksowani po saunie i jacuzzi idziemy na górę, pewnie krocząc od razu do pokoju BDSM. Po chwili pojawia się dwóch singli, następnie kolejny… i kolejny. Był ogień!
To już kolejna nasza impreza w tym klubie, lecz pierwsza w klimacie Gang-Bang. Każda impreza tematyczna ma określony motyw przewodni, dzięki temu osoby planujące wybranie się do klubu mogą zdecydować, na jakie zabawy mają ochotę i kiedy się w nim pojawić. My jak na razie postanowiliśmy przetestować prawie każdą z nich 😉 Z GB mieliśmy styczność już nie raz, więc nie była to dla nas nowość, natomiast jeśli chodzi o BDSM to w tym temacie dopiero stawiamy pierwsze kroki. Połącznie GB z BDSM zakończyło się wieloma squirtami oraz mokrą i śliską podłogą… 😉
PRZYWIĄŻ MNIE I ZRÓB CO CHCESZ
Tego zdania Ayris nawet nie musiała wypowiadać – szło to wyczytać z jej spojrzenia już po postawieniu pierwszych kroków w tym pomieszczeniu. Nie zastanawiając się długo przypiąłem ją i zacząłem pieścić. Po chwili do tych pieszczot dołączyło dwóch singli, a kolejnych dwóch przyszło oglądać wijące się z rozkoszy ciało Ayris. Temperatura wzrastała… minęło kolejne parę minut – czułem, że moja kobieta zaraz eksploduje. Szybko ją odpiąłem, chwyciłem za rękę i zaprowadziłem do pomieszczenia obok na wygodne materaca, na których wraz z pozostałymi singlami konkretnie się nią zajęliśmy. Wyszedł z tego układ 1k5m – czego nie ukrywamy, zdarzyło się nam po raz pierwszy. Było ostro i konkretnie!
REGENERACJA I RELAKS
Kolejne dwie godziny upłynęły nam na relaksie w jacuzzi oraz bani z gorącą wodą, do której w końcu szło wejść! 😉 Organizacja podsyciła temperaturę konkretnie i trzeba było troszkę odczekać aby się ochłodziło – chyba, że ktoś lubi być gotowanym (różne fetysze niby są) 😉 Teraz było idealnie! Można się oddać relaksowi i zregenerować siły…
DRINK, ROZMOWY I…
Po relaksacyjnych kąpielach w bani powróciliśmy na salę barową. Tego wieczoru zapoznaliśmy też dwie sympatyczne parki. Czas upływał na drinkach i rozmowach. Na poziomie „0” bez znaczenia jaki jest motyw przewodni imprezy, klimat jest taki sam – luźny i przyjemny. Z wyjątkiem Pań w strojach erotycznych (nie wszystkie), nie zobaczymy tutaj scen niczym z filmów porno. Założenie jest takie, aby każdy czuł się komfortowo – i osoby, które po raz pierwszy są w tego typu miejscu, i Swingersi, którzy jeżdżą już od lat. Po rozmowach wybraliśmy się jeszcze na chwilę do jacuzzi w strefie SPA i pomimo tego, że nie planowaliśmy już tej nocy żadnych większych uniesień – plan napisał się całkowicie inny… 😉
BDSM, HUŚTAWKA I MOKRA PODŁOGA
Będąc jeszcze w jacuzzi i oddając się relaksowi przyszło kilku singli, i tak od delikatnych pieszczot przeszło do momentu, w którym Ayris zapragnęła ponownie przetestować coś w pokoju BDSM – była to huśtawka, o której godzinę wcześniej wspomniała nam nowo poznana parka. Polecali, tak więc Ayris stwierdziła, że jak mogłaby tego nie sprawdzić? 😉
Przypiąłem jej nogi – ona pewnym uściskiem chwyciła w ręce łańcuchy i zaczęliśmy się bawić. Towarzyszyło nam trzech singli. Huśtawka bardzo spodobała się Ayris, czego było widać efekty już po krótkiej chwili. Zabawa zakończyła się wieloma squirtami oraz mokrą i śliską podłogą. Takie było zakończenie pierwszego GB w Ray Club.
SŁOWO OD AYRIS
Impreza ta pozytywnie mnie zaskoczyła. Po raz pierwszy w Ray single dali radę! 😉 Brakowało mi jednak otwartości panów w strefie barowej. Mało kto był na tyle odważny aby podejść i poprosić do tańca. Wydaje mi się, że większość singli tylko czeka, aż jakaś singielka czy para pójdzie na górę.
Liczę na to, że członkowie powstającej grupy „Alfa” będą bardziej odważni, a przy rekrutacji zdeklarują się do większej otwartości, a nie tylko do rozglądania się na poziomie „0”.
Tekst: Kyro
Foto: Ray Club
_________________________________________
Jeśli lubisz nasz blog oraz nasze działania: POSTAW NAM KAWĘ :) Dziękujemy!
Chcesz być informowany o nowościach i wydarzeniach w świecie Swingu?
Konkursy; Ciekawostki; Informacje z naszych społeczności.
Zapisz się do naszego Newslettera. Wysyłamy max. 3-5 wiadomości w miesiącu.
Nie zapchamy skrzynki :)
Ja mam zamiar na moim pierwszym Gang Bangu pojawić się 10 grudnia. Mam nadzieję, że będzie równie gorąco jak na Waszym.
Imprezy GB bardzo często są konkretne, tak więc powinnaś wrócić wymęczona i spełniona. 🙂 Udanej zabawy!
..w takim razie do zobaczenia..😉
Super się bawicie! My jeszcze nie jesteśmy na tym etapie chodź krążą po głowie myśli aby odwiedzić klub 🙂
Brawo WY, tylko pozazdrościć 🙂 ale nadejdzie ten dzień że razem spotkamy się na imprezie