BLOGListy

„Jak wkroczyłaś w świat swingu?”

„Witam. Mam pytanie do Ayris. Jak się dałaś namówić na Swing? Jest dużo par gdzie kobieta zgadza się z grzeczności i to widać na spotkaniu. Co cię skłoniło, aby zacząć swingować? Jak najlepiej przekonać do tego partnerkę? (z Twojego punktu widzenia) Pozdrawiam”
~ Kuba z Poznania


Miło mi bardzo, że do mnie skierowałeś te pytania. Niestety nie dam ci gotowej receptury na to jak przekonać kobietę do swingu, jednak w opowiadaniach fakt pominęłam to troszkę. Wgłębienie się w naszą historię wymagałoby nie tylko poznania nas od strony swingu, czy naszych charakterów, ale również dużej części naszego życia. Znamy się z Kyro już 17 lat, a 10 jesteśmy po ślubie. Z racji naszych charakterów docieraliśmy się przez długi czas — co jest również naturalne.

Jak się dałam namówić oraz co mnie skłoniło do swingu?

Myślę, że te dwa pytania są kluczowe. Nie namawiano mnie, w naszym pożyciu również układało się dobrze. Były momenty takie jak ciąża, która w moim przypadku zmieniła trochę seks. Można nawet śmiało powiedzieć, że mieliśmy w życiu okres, gdzie pomimo orgazmu przy pieszczeniu łechtaczki przestałam miewać orgazm właściwy. Uwierz mi, że dla każdej kobiety to strasznie frustrujące. Sex wyładowuje nasze złe emocje i potrafi pozytywnie naładować na kolejne dni. Niestety mało Panów zdaje sobie z tego sprawę, że gdy kobieta nie tryska, jest w pewien sposób zblokowana nerwowo, emocjonalnie itp. Ja jestem osobą bezpośrednią. Po miesiącu, który dla mnie był katorgą, powiedziałam Kyro wprost, aby przysiadł i poczytał trochę o punkcie „G” w różnych źródłach. Kyro postanowił, że poczyta. Ja w tym czasie wgłębiłam się w temat swingu, który wypłynął w jakiejś rozmowie o moich zmiennych upodobaniach związanych z seksem. Co prawda Kyro nie wiedział o tym fakcie, że zanurzyłam się w tej tematyce w sieci.

Nie minęło dużo czasu, a mój mąż faktycznie potrafił mnie w pełni zadowolić, i to bardziej, niż kiedykolwiek. Badając temat swingu miałam lekkie obawy, że mogę mu nie wystarczać. Każda kobieta ma swoją wewnętrzną blokadę i swoje fobie na temat ciała i wyglądu. Zawsze mogłoby przecież być lepiej. Ostatecznie jednak spróbowanie swingu chyba rozbudziło czytanie o tym. Zanurzanie się w lektury różnych historii. W późniejszym czasie rozmowy z osobami na portalach, którzy już swingują. Potem historia w opowiadaniach „Pierwsze Kroki — Przebudzenie”. Zapadła decyzja o spotkaniu i tak jak to opisałam w naszej historii „Pierwsze Kroki — Dziewicza Noc”, udało nam się trafić na parkę zdecydowaną, lubiącą rozkręcać spotkania z kimś świeżym w temacie.

Jak najlepiej przekonać do tego partnerkę?

Pierwsze bardzo ważne — jeśli zdradziłeś nie próbuj proponować. Może to obudzić następstwa obopólnych zdrad, a wówczas to nie swing w moim mniemaniu. Swing powinien wzmacniać waszą miłość, powinien pozwalać na próbowanie rzeczy, których jesteście ciekawi. Jednak dzielenie się tym jest przynajmniej dla mnie bardzo ważne. Bywają pary bawiące się osobno, szanuje nie komentuje. Tak jak wcześniej pisałam wszystko jest uzależnione od tego, jakim kto jest człowiekiem co razem przeszedł i jak się rozwijał jego charakter.

Najlepszą i uniwersalną formą przekonania kogoś do swingu jest po prostu rozmowa. Ważne jest otworzyć się w obawach, jak i ciekawościach. Często też jest łatwiej otworzyć się przy obcej kobiecie, której już możemy więcej nie spotkać, niż swojemu facetowi, który nasze „ale” weźmie za wymysł.

Kolejny, ośmielę się napisać sprawdzony sposób to zabranie kobiety do Clubu dla swingersów. Jak zdążyłeś zauważyć na stronie znajdziesz recenzje. W każdej z nich jest tak zwany „poziom 0”, w którym nic nie trzeba. Nie sztuką jest wejść w tematykę swingu z impetem, by zepsuć swój związek. Znam pary, które zaczynały w clubie i kończyło się jedynie na rozmowach. Jeśli była to kobieta z góry zakładająca tę tematykę za chorą w połowie imprezy wychodzili. Z kolei inna para zostawała do końca na samych rozmowach. Niedawno pomimo sporego czasu w swingu pozytywnie zaskoczyła mnie para, która dopiero zaczynała. Babeczka fajnie pozytywnie nakręcona, wiele pytań na początek. Okazało się, że gdy my buszowaliśmy na górnym pięterku w Ray, oni świetnie się bawili w pokoju BDSM — co mnie osobiście zszokowało, bo pomimo fajnego nastawienia tak szybko ja bym się nie zdecydowała na tego typu ostre zabawy.

Tak więc reguły nie ma. Chodź w wielu przypadkach najważniejsze, aby nie był to temat pospieszany i na siłę. Fundament każdej pary powinien być ważniejszy, niż jakiekolwiek zabawy. Warto również po każdym udanym wypadzie, przedyskutować co było porządku. Powiedzenie partnerce, czy partnerowi co nam się nie podobało jest sposobem na wypracowanie Waszej wspólnej przestrzeni w tematyce swingu. Tak, aby cementować uczucia względem Was samych.

Pozdrawiam – Ayris

_________________________________________

Jeśli lubisz nasz blog oraz nasze działania: POSTAW NAM KAWĘ :) Dziękujemy!

Chcesz być informowany o nowościach i wydarzeniach w świecie Swingu?
Konkursy; Ciekawostki; Informacje z naszych społeczności.

Zapisz się do naszego Newslettera. Wysyłamy max. 3-5 wiadomości w miesiącu.  
Nie zapchamy skrzynki :)

Dodaj komentarz

Translate »